Od kilku dni posiadam drona Mavic Air Fly More Combo. Zauważyłem po kilku lotach, że kontroler lotu traci zasilanie na koszt ładowania podłączonego telefonu. Dzieje się tak w obu opcjach- czy to podłączenia przez kabel DJI czy też USB- USB-C w telefonie. Telefon automatycznie widzi kontroler jako powerbank. Oczywiście po odpaleniu DJI Go4 wszystko działa jak należy. Tyle, że cały czas kontroler ładuje telefon.
Zapewne nie jeden i nie jedna z was po wylataniu całych pakietów w dronie miała niedosyt latania. Co zrobić, gdy chciało, by się jeszcze polatać, bo warunki piękne i do domu się wracać nie chce. Oczywiście naładować baterie i znów w powietrze! Pół biedy jak mamy ze sobą samochód i ładowarkę na 12 volt lub przetwornicę w aucie, można wtedy w miarę szybko problem rozwiązać. Gorzej, jak mamy ze sobą tylko drona plecak lub torbę na drona... Także i w nich możemy mieć naszą tajną broń, jaką jest Power Bank! Oczywiście im większy, tym lepszy ;)