Od jakiegoś czasu ogarniałem temat przenośnego zasilania pod drona, bo ile można kończyć latanie dokładnie wtedy, kiedy zaczyna się najlepsze światło ;)
Na początku poważnie rozważałem Jackery, bo to chyba najczęściej przewija się w recenzjach i na YouTube. Ostatecznie jednak wybrałem EcoFlow i głównym powodem było szybsze ładowanie oraz lepsza wydajność przy większym obciążeniu. Po kilku wyjazdach w teren mogę powiedzieć, że to był naprawdę trafiony wybór.