Sprawdziłem aktualną ofertę Parrota (parrot.com) – od czasów Bebopa sporo się zmieniło.
Konsumenta już nie ma. W ofercie zostały cztery pozycje: ANAFI UKR (wojskowy/ISR), CHUCK 3.0 (autopilot, jeszcze w certyfikacji), ANAFI Ai i ANAFI USA (mapping/enterprise/gov). Parrot określa się teraz wprost jako europejski lider profesjonalnych mikro-UAV oraz rozwiązań do mappingu i modelowania 3D.
Rdzeń biznesu to ANAFI UKR – seria rozwijana pod kątem Ukrainy i zachodnich sił zbrojnych, projektowana pod realne warunki bojowe (szyfrowany link, odporność na zagłuszanie, praca w ekstremalnych temperaturach).
Trochę szkoda, bo drony marki Parrot w wersji konsumenckiej cieszyły się całkiem niezłą opinią i stanowiły ciekawą alternatywę dla DJI. Patrząc jednak na liczby, trudno się dziwić, że firma zmieniła kierunek: segment mikro-UAV rośnie o 134% rok do roku, głównie dzięki kontraktom wojskowym i systemom ISR, podczas gdy rynek konsumencki od lat pozostaje zdominowany przez DJI, praktycznie nie pozostawiając miejsca na rentowną konkurencję. Parrot po prostu poszedł tam, gdzie są pieniądze oraz gdzie DJI napotyka ograniczenia związane z regulacjami NDAA i kontraktami rządowymi.
Komentarze