Fajny patent, ale to chyba niezła samowolka prawna. Podbijanie mocy nadajnika ponad limity CE jest u nas nielegalne, więc w razie wpadki może być słabo. Ktoś w ogóle spotkał się z kontrolą mocy sygnału w terenie przez UKE czy policję?
Free FCC faktycznie jest wygodniejsze niż stare metody - żadnego jailbreaka, żadnego trzymania neta cały czas. Karta pamięci, formatujesz w kontrolerze, wgrywasz paczkę (Files, launcher, gesture tool), gestem odpalasz launcher, Connect, Switch to FCC i tyle. Działa na RC2, RC Pro 2, RC Plus.
Ale zanim ktoś skoczy w to na oślep - to nie jest lekkie podkręcenie zasięgu. CE to 100 mW na 2,4 i 25 mW na 5,8, a FCC daje nawet 2 W. To nie jest "trochę więcej", to jest kilkadziesiąt razy więcej mocy. I sam gość w filmie mówi wprost, że w UE to jest niezgodne z przepisami - więc nie ma co sobie wmawiać, że to jakaś szara strefa.
Do tego to nie jest coś od DJI, tylko zewnętrzna appka wgrywana na kontroler obok firmware'u. Open source, GitHub, wygląda spoko, ale sam autor mówi że nie ma pewności co do bezpieczeństwa. Ja osobiście bym się zastanowił, czy chcę coś takiego wpuszczać na sprzęt za kilkanaście tysięcy.
Zasięg fajna sprawa jasne, ale przy takim skoku mocy to już nie tylko kwestia że "łamiesz limit na papierze" - realnie możesz zakłócać innych w paśmie. I to mi bardziej leży na wątrobie niż to, że UKE rzadko komuś mierzy EIRP w terenie.
Przemek dobrze wie, że to nielegalne, ale się klika i ogląda a dzięki temu może wam "sprzedać" kody zniżkowe dzięki którym on uzyska procent od sprzedaży. Czyli klasyczny przykład jak to funkcjonuje nasze polskie środowisko dronowe.
Firmy, które dają Przemkowi kody zniżkowe, często nie wiedzą, w jakim otoczeniu wyświetlają się ich reklamy. Gdy sprawa wychodzi na jaw, marki zazwyczaj natychmiast zrywają współpracę z powodów wizerunkowych.
Komentarze4
Fajny patent, ale to chyba…
Oglądałem to wczoraj, temat ciekawy, tylko trzeba mieć świadomoś
FCC do DJI ... Czyli nic za darmo
Firmy, które dają Przemkowi…